Nie mogę się nazwać jakąś wielką znawczynią psów czy karm dla zwierząt. Nie prowadzę profesjonalnej hodowli ani w ogóle jakiejkolwiek hodowli. Ot, po prostu mam trzy psy. Rasowego szczeniaka i dwa dorosłe kundelki. Metodą prób, błędów i żmudnych poszukiwań szukałam dla nich wszystkich odpowiedniej karmy. I teraz już wiem, że jeżeli jakaś karma to tylko bezzbożowa.

Karma bez zbóż to najlepsza karma

karma bezzbożowa dla psiakówDość szybko doszłam do wniosku, że najlepsze gatunkowo i jakościowo karmy dla psów to karmy, które w swoim składzie nie zawierają zbóż. No bo przecież po co psom zboża w diecie? To nienaturalne. Psy nie gustują w zbożach i nie są one naturalnym źródłem pozyskiwania składników odżywczych u wilków, czyli u dzikich i bardzo bliskich krewniaków psów. Na szczęście w dzisiejszych czasach wcale nie jest tak trudno taką karmę znaleźć. I nawet wcale nie trzeba zrujnować w tym celu własnego portfela. W końcu karma bezzbożowa dla psiaków wcale nie musi kosztować majątku. Choć, trzeba uczciwie przyznać, że jest droższa od tego, co można praktycznie od ręki dostać we właściwie każdym sklepie. No ale tak już wygląda ten świat – rzeczy jakościowo lepsze są jednak droższe od tych słabej jakości. A na zdrowiu nie należy oszczędzać. Ludzie zdają sobie z tego sprawę jeżeli chodzi o zdrowie ich i ich najbliższych. A psy przecież to też członkowie rodziny, prawda? Przynajmniej ja swoje psy właśnie tak traktuję.

Zależy mi na tym, by moje psy miały wszystko to, co najlepsze. A bezzbożowa karma z dużą ilością mięsa to, według mnie, absolutna podstawa w żywieniu psów. W końcu powszechnie wiadomo jest, że dużo lepiej jest zapobiegać niż leczyć. A odpowiednia dieta to podstawa w profilaktyce zdrowotnej. Ta zasada dotyczy nie tylko ludzi, ale również zwierząt.