(48) 744 325 234Pon - Nd 10:00 - 22:00

Praca w agencji reklamowej nie jest niczym prostym. Codziennie spotykam się z zadaniami wymagającymi kreatywności i otwartego myślenia, co w pewnym momencie staje się prawdziwym wyzwaniem. Wczoraj moim zadaniem było wymyślenie kilku haseł reklamowych.

Rozrysowanie kampanii marketingowej fartuszków dziecięcych

fartuszki dziecięcePoczątkowo nie szło mi to źle. Dla każdego produktu wymyśliłem co najmniej kilka haseł, które chciałem przedstawić kierownikowi. Ostatnim produktem, który wymagał ode mnie wymyślenia hasła były fartuszki dziecięce. Przyznam, że był to pierwszy raz, gdy wymyślałem kampanię reklamową dla dziecięcych ubranek, ale uznałem, że nie powinienem bać się wyzwań. Fartuszki nie kojarzyły mi się z niczym konkretnym, więc początkowo nie szło mi to za dobrze. Później jednak po zjedzeniu jabłka moja wyobraźnia zaczęła działać na znacznie wyższych obrotach. Momentalnie wpadłem na kilka pomysłów dotyczących tego, w jaki sposób możemy reklamować tego rodzaju fartuszki. Nie czekałem do ustalonej godziny – od razu poszedłem do kierownika by przedstawić mu efekty swojej pracy. Najpierw był zły, że przychodzę nie w porę, później jednak na jego twarzy zobaczyłem szczery zachwyt. Potrafił docenić, kiedy moje pomysły były naprawdę świetne, a tego rodzaju przebłyski nie zdarzały mi się wcale rzadko. Tym razem był to jeden z nich – kierownik powiedział, bym nie zajmował się już niczym innym, tylko doprowadził do końca planowanie kampanii marketingowej dziecięcych fartuszków. Ja również uważałem to za bardzo dobry pomysł.

Przez cały kolejny dzień pracowałem tylko nad tym jednym produktem. Kierownik sam przyszedł do mnie by spytać o postępy. Widziałem po nim, że podobało mu się wszystko to, co udało mi się tamtego dnia zrobić. Jego wzrok zapowiadał jeszcze jedną rzecz – byłem coraz bliżej awansu.